niedziela, 26 stycznia 2014

Domowy lakier piaskowy. Post z przymrużeniem oka :)

                 Zastanawiałam się, czy łatwo jest zrobić lakier piaskowy domowymi sposobami. Miałam dziś odrobinę wolnego czasu i postanowiłam spróbować. Obejrzałam kilka filmików z instruktażem i stwierdziłam, że to całkiem proste. Trochę mąki, soli, cukru lub innych specyfików, które można znaleźć w kuchni, więc jak trudne to może być? 
                Uzbrojona w cukier, sól, mąkę i parę wodną z czajnika (postanowiłam też zrobić lakier matowy) przystąpiłam do działania. Na pierwszy ogień poszła para wodna, wyszło całkiem ładnie. Nauczyłam się dzięki temu dwóch rzeczy: 
  1. Para wodna rzeczywiście może zmatowić wilgotny lakier.
  2. Nie można trzymać palców za blisko gotującego się czajnika. 
Wyszło tak: 
Morał: lepiej kupić matowy lakier do paznokci lub matowy top coat. Szybciej i bezboleśnie. 
                   Przejdźmy do piasków. Lakiery piaskowe wyglądają naprawdę ładnie, np. tak: KLIK lub tak: KLIK albo tak: KLIK. A oto, co stworzyłam ja: 
1. wersja z cukrem:
2. wersja z solą: 
3. wersja z mąką: 
Jak oceniacie to, co stworzyłam? Myślicie, że można by to opatentować? Ktoś z Was nosiłby taki manicure? Może zapoczątkuję jakiś nowy trend? :)
Morał z tej historii taki:
  1. Nie mam talentu do robienia lakierów piaskowych. 
  2. Lepiej chyba zainwestować w gotowe lakiery piaskowe, jest to wygodniejsze, łatwiejsze i mamy pewność, że manicure wyjdzie nam za każdym razem. 
 Zachęcam Was do dzielenia się swoimi opiniami w komentarzach, dajcie znać co sądzicie.



                  

8 komentarzy:

  1. Hehe z gorącą parą to prawda, kilka razy już się wkurzyłam jak po pomalowaniu paznokci poszłam robić herbatę i akurat para we mnie trafiła :D Top zdecydowanie lepszy.
    Lakier piaskowy też próbowałam zrobić tyle, że z przezroczystym brokatem - wyszło tak sobie. Uważam, że prawdziwy piaskowy lakier to jest to! Ale bardzo przyjemnie się czyta o takich różnych pomysłach, nowinkach itd :D Przyjemny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :), myślę, że mam jeszcze w sobie jakiś nieodkryty talent, który ujawni się za jakiś czas i znowu powstanie post z przymrużeniem oka ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Myślisz, że na tyle fajny, że można go opatentować?;p

      Usuń
  3. Też mi się podoba sól, chociaż cukier też całkiem ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń